
Historyczne zwycięstwo GKM-u w Częstochowie stało się faktem.
Od pierwszych biegów było widać, że to nasi lepiej czują się na tamtejszym torze i konsekwentnie budują przewagę. Świetnie zaprezentowali się juniorzy, którzy wyraźnie wygrali swoje wyścigi i dali drużynie solidne punkty. Włókniarz próbował jeszcze gonić wynik, ale nawet rezerwy taktyczne niewiele zmieniały. Momentami gospodarze wyglądali na bezradnych, a GKM kontrolował przebieg spotkania. To zwycięstwo pokazuje, że w tym sezonie Grudziądz może realnie myśleć o czołowej czwórce ligi.
Bayersystem GKM Grudziądz – 51 pkt.
1. Max Fricke – 8+2 (3,1*,2,0,2*)
2. Jaimon Lidsey – 8+1 (0,2,1*,2,3)
3. Jakub Miśkowiak – 5 (1,1,3,0)
4. Wadim Tarasienko – 9 (3,3,1,2,0)
5. Michael Jepsen Jensen – 14 (2,3,3,3,3)
6. Kevin Małkiewicz – 4+2 (2*,2*,0)
7. Kacper Łobodziński – 3 (3,0,0)
8. Damian Miller – NS
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa – 39 pkt.
9. Kacper Woryna – 8 (w,2,0,2,3,1)
10. Mads Hansen – 3+2 (1,1*,-,1*,0)
11. Piotr Pawlicki – 10+2 (2,2,1*,1,3,1*)
12. Wiktor Lampart – 1 (1,0,-,-)
13. Jason Doyle – 15 (3,3,2,3,2,2)
14. Szymon Ludwiczak – 0 (0,0,0)
15. Franciszek Karczewski – 2 (1,0,1)
16. Philip Hellstroem-Baengs – NS

GKM znów zrobił swoje przy Hallera i dopisał kolejne zwycięstwo.
Od początku było widać, że mecz jest pod kontrolą, choć ROW Rybnik postawił twarde warunki i momentami potrafił się odgryzać. Kluczowa okazała się pierwsza seria, w której nasi szybko zbudowali przewagę. Dobrze wyglądała jazda parowa i solidnie punktowali liderzy, a młodzież dorzuciła ważne oczka. Goście walczyli do końca i kilku ich zawodników zostawiło po sobie dobre wrażenie. Ostatecznie jednak przewaga GKM-u była zbyt duża, by Rybnik mógł realnie zagrozić. Wynik 51:39 oddaje przebieg spotkania i pokazuje, że Grudziądz jest w dobrej formie.
Bayersystem GKM Grudziądz – 51
9. Max Fricke – 12+1 (3,3,3,2*,1)
10. Jaimon Lidsey – 5 (3,1,1,0)
11. Michael Jepsen Jensen – 11 (0,3,2,3,3)
12. Jakub Miśkowiak – 4+1 (0,0,1*,3,0)
13. Wadim Tarasienko – 9 (3,0,2,2,2)
14. Kacper Łobodziński – 5+1 (3,2*,0)
15. Kevin Małkiewicz – 5+1 (2*,2,1)
16. Damian Miller – ns
Innpro ROW Rybnik – 39
1. Maksym Drabik – 5+1 (1*,3,1,0,0,-)
2. Rohan Tungate – 9+1 (1*,1,2,2,3)
3. Chris Holder – 9 (2,2,3,1,1,0)
4. Kacper Pludra – 2+1 (1,1*,-,-)
5. Nicki Pedersen – 13 (2,2,3,1,3,2)
6. Paweł Trześniewski – 0 (0,0,0)
7. Maksym Borowiak – 1 (1,0,0)
8. Jesper Knudsen – ns

Trzecie zwycięstwo z rzędu i kolejny mocny sygnał wysłany z Grudziądza.
GKM wygrał w Zielonej Górze 51:39, a liderem zespołu ponownie był świetnie jadący Michael Jepsen Jensen. Po wyrównanym początku to nasi szybko przejęli kontrolę nad spotkaniem i zaczęli budować bezpieczną przewagę. Duńczyk był nie do zatrzymania, a pozostali zawodnicy solidnie dokładali punkty. Falubaz nie potrafił znaleźć odpowiedzi, a ich straty z biegu na bieg tylko rosły. Już po dziesięciu wyścigach było jasne, że o niespodziance nie ma mowy. GKM spokojnie dowiózł zwycięstwo i potwierdził, że w tym sezonie liczy się w walce o najwyższe cele.
Bayersystem GKM Grudziądz – 51 pkt.
1. Max Fricke – 8+2 (1,2*,3,2*,0)
2. Jaimon Lidsey – 10+1 (1,3,2*,2,2)
3. Jakub Miśkowiak – 4+1 (0,3,1*,0)
4. Wadim Tarasienko – 8+1 (1,1,2,3,1*)
5. Michael Jepsen Jensen – 13 (3,3,2,3,2)
6. Kevin Małkiewicz – 6+1 (2,3,1*)
7. Kacper Łobodziński – 2+2 (1*,0,1*)
8. Damian Miller – ns
Stelmet Falubaz Zielona Góra – 39 pkt.
9. Jarosław Hampel – 7+2 (2*,1*,0,1,3)
10. Rasmus Jensen – 7+1 (2,2,1,1*,1)
11. Przemysław Pawlicki – 14 (3,2,3,0,3,3)
12. Mitchell McDiarmid – 0 (0,0,-,-,-)
13. Leon Madsen – 5 (2,1,0,2)
14. Damian Ratajczak – 6 (3,0,3,0,0)
15. Oskar Hurysz – 0 (0,0,0)
16. Jonas Knudsen – ns

To był mecz dwóch odsłon przy Hallera.
GKM długo gonił wynik, bo po 11 biegach strata do Sparty wynosiła już 12 punktów i sytuacja wyglądała bardzo ciężko. Wrocławianie świetnie wykorzystali momenty słabości gospodarzy i zbudowali solidną przewagę. Dopiero w końcówce nasi ruszyli do odrabiania strat i zrobiło się naprawdę nerwowo. Dzięki ambitnej jeździe emocje wróciły przed biegami nominowanymi. Niestety decydujący moment poszedł po myśli gości i szansa na remis uciekła. Ostatecznie Sparta wygrała 47:43, a GKM musi pogodzić się z pierwszą porażką w sezonie.
Bayersystem GKM Grudziądz – 43 pkt.
9. Max Fricke – 4 (1,2,1,0,0)
10. Jaimon Lidsey – 2+1 (1,1*,0,-,-)
11. Michael Jepsen Jensen – 14+2 (3,2*,3,3,2*,1)
12. Jakub Miśkowiak – 14+1 (2,3,2*,1,3,3)
13. Wadim Tarasienko – 3+1 (1*,1,1,-)
14. Kacper Łobodziński – 2 (2,0,u)
15. Kevin Małkiewicz – 4+1 (w,w,2*,2)
16. Jan Przanowski – NS
Betard Sparta Wrocław – 47 pkt.
1. Artiom Łaguta – 12+1 (2,3,3,2*,2)
2. Maciej Janowski – 8+2 (3,2*,2*,1,0)
3. Bartłomiej Kowalski – 3+1 (0,1,2*,0)
4. Daniel Bewley – 9+1 (2*,0,3,3,1)
5. Brady Kurtz – 8 (0,3,1,1,3)
6. Marcel Kowolik – 6 (3,3,0)
7. Nikodem Mikołajczyk – 1 (1,0,0)

Kolejna trudna noc przy Hallera i druga porażka z rzędu u siebie stała się faktem.
GKM walczył ambitnie, ale Motor Lublin znów pokazał mistrzowską jakość i wygrał 49:41. Początek dawał nadzieję, bo nasi szybko się podnieśli po słabym otwarciu i doprowadzili do remisu. Jak zwykle ciągnął wynik Michael Jepsen Jensen, a dużo serca do jazdy dołożył też Małkiewicz. Z czasem jednak Motor zaczął budować przewagę, korzystając z szerokiego i bardzo równego składu. W decydujących momentach lublinianie byli po prostu skuteczniejsi. Mimo kilku zrywów GKM nie zdołał przechylić szali na swoją stronę. To była walka, ale mistrz Polski udowodnił, dlaczego od lat rozdaje karty w lidze.
Bayersystem GKM Grudziądz – 41
9. Max Fricke – 10+2 (1,2,1*,2,3,1*)
10. Jaimon Lidsey – 3 (3,0,-,0,-)
11. Jakub Miśkowiak – 1+1 (0,1*,0,-)
12. Wadim Tarasienko – 4 (0,2,1,-,1)
13. Michael Jepsen Jensen – 14+1 (3,2,3,1*,3,2)
14. Kacper Łobodziński – 2 (1,1,0)
15. Kevin Małkiewicz – 7+1 (3,w,2,2*,0)
16. Jan Przanowski – ns
Orlen Oil Motor Lublin – 49
1. Jack Holder – 10+2 (2*,3,3,0,2*)
2. Fredrik Lindgren – 2+1 (1*,1,0,-)
3. Dominik Kubera – 10 (3,3,2,2,0)
4. Mateusz Cierniak – 9+1 (2,0,1*,3,3)
5. Bartosz Zmarzlik – 12+1 (2,3,3,1*,3)
6. Wiktor Przyjemski – 4+1 (2,w,2*,w)
7. Bartosz Jaworski – 2 (0,1,1)
8. Bartosz Bańbor – ns

Derby w Toruniu długo trzymały w napięciu i przez sporą część meczu wynik kręcił się wokół remisu.
GKM potrafił dotrzymać kroku gospodarzom, a dobre momenty miał zwłaszcza Małkiewicz. Kluczowe okazały się jednak biegi środkowej fazy spotkania, gdy toruńskie pary zaczęły wygrywać podwójnie. To wtedy miejscowi zbudowali przewagę, której nie oddali już do końca. Grudziądzanie walczyli, ale zabrakło punktów Fricke’a, co mocno odbiło się na wyniku. Końcówka należała do liderów Torunia, którzy zamknęli mecz. Wynik 52:38 jest wysoki, choć spotkanie było znacznie bardziej wyrównane.
Bayersystem GKM Grudziądz – 38 pkt.
1. Max Fricke – 4+1 (1*,2,1,-)
2. Jaimon Lidsey – 7+1 (3,1*,0,3,0)
3. Jakub Miśkowiak – 7+1 (2,2,1*,0,2)
4. Wadim Tarasienko – 3+1 (0,1*,2,0,-)
5. Michael Jepsen Jensen – 9 (0,1,3,1,3,1)
6. Kevin Małkiewicz – 7+1 (2,3,0,1,1*)
7. Kacper Łobodziński – 1+1 (1*,0,-)
8. Damian Miller – NS
PRES Grupa Deweloperska Toruń – 52 pkt.
9. Patryk Dudek – 12+3 (3,2*,3,2*,2*)
10. Robert Lambert – 7+3 (1*,3,2*,1*,0)
11. Jan Kvech – 3+1 (0,0,1*,2)
12. Mikkel Michelsen – 13 (2,3,2,3,3)
13. Emil Sajfutdinow – 12+1 (1*,3,3,2,3)
14. Mikołaj Duchiński – 2 (0,2,0)
15. Antoni Kawczyński – 3 (3,0,0)
16. Krzysztof Lewandowski – NS

To miał być mecz na przełamanie i GKM wykorzystał go w stu procentach.
Grudziądzanie od początku narzucili swoje warunki i wygrali siedem pierwszych biegów, szybko ustawiając spotkanie. Przewaga rosła z wyścigu na wyścig, a Stal nie potrafiła znaleźć żadnej odpowiedzi. Nasi byli szybsi spod taśmy i skuteczniejsi na dystansie, co rzadko się zdarza w takich rozmiarach. Bardzo dobrze pojechał cały zespół, a Jepsen Jensen znów potwierdził kapitalną formę. Ważne było też odbudowanie punktów przez zawodników, którzy wcześniej mieli słabsze występy. Gorzowianie momentami tylko przyglądali się temu, co działo się na torze. Wynik 58:32 najlepiej pokazuje, jak duża była dominacja GKM-u przy Hallera.
Bayersystem GKM Grudziądz – 58 pkt.
9. Max Fricke – 6 (1,3,0,2)
10. Jaimon Lidsey – 10+2 (3,1,3,2*,1*)
11. Jakub Miśkowiak – 14 (3,3,3,2,3)
12. Wadim Tarasienko – 8+3 (1,2*,2*,1*,2)
13. Michael Jepsen Jensen – 12 (3,3,2,3,1)
14. Kacper Łobodziński – 3+1 (2*,1,0)
15. Kevin Małkiewicz – 5+1 (3,1,1*)
16. Jan Przanowski – NS
Gezet Stal Gorzów – 32 pkt.
1. Andrzej Lebiediew – 8+1 (2,0,2,1*,0,3)
2. Anders Thomsen – 7 (2,0,2,3,0,0)
3. Oskar Fajfer – 3 (0,1,1,0,1)
4. Martin Vaculik – 12 (2,0,2,3,3,2)
5. Leon Szlegiel – 0 (-,-,-,-,-)
6. Oskar Paluch – 2 (1,0,0,1,0)
7. Mikołaj Krok – 0 (0,-,0)
8. Oskar Chatłas – NS

Mecz w Gorzowie miał dwie twarze i mnóstwo emocji.
GKM po słabym początku szybko znalazł się w trudnym położeniu, bo Stal zbudowała aż 12 punktów przewagi. Z czasem nasi zaczęli jednak łapać rytm i konsekwentnie odrabiać straty. Dużo walki było na dystansie, a kilka biegów pokazało charakter drużyny z Grudziądza. Przed nominowanymi zrobiło się naprawdę ciekawie, bo strata stopniała do czterech punktów. Niestety decydujące wyścigi ułożyły się po myśli gospodarzy. Stal wygrała 50:40, ale dzięki wysokiej wygranej u siebie bonus pojechał do Grudziądza.
Bayersystem GKM Grudziądz – 40 pkt.
1. Max Fricke – 6+2 (1*,1,3,1*,0)
2. Jaimon Lidsey – 0 (0,0,-,-)
3. Wadim Tarasienko – 10 (2,1,3,1,3,0)
4. Jakub Miśkowiak – 7+1 (2,0,2*,2,1)
5. Michael Jepsen Jensen – 14+1 (2,3,2,3,2*,2)
6. Kevin Małkiewicz – 3+1 (2,1*,d,-)
7. Kacper Łobodziński – 0 (0,-,0)
8. Jan Przanowski – 0 (0)
Gezet Stal Gorzów – 50 pkt.
9. Martin Vaculik – 12 (3,1,2,3,3)
10. Mikołaj Krok – 0 (-,-,0,0)
11. Oskar Fajfer – 7+2 (0,3,1,1*,2*)
12. Andrzej Lebiediew – 9+1 (1,2*,3,0,3)
13. Anders Thomsen – 8+1 (3,2*,1,1,1)
14. Oskar Chatłas – 1 (1,0,0)
15. Oskar Paluch – 13 (3,3,3,2,2)
16. Adam Bednar – NS

Derbowe starcie w Grudziądzu było prawdziwym rollercoasterem emocji.
GKM walczył do końca – odrabiał straty, wygrywał niektóre biegi, korzystał z rezerwy taktycznej – ale PRES Grupa Deweloperska Toruń okazała się minimalnie lepsza. Dzięki świetnej dyspozycji liderów Dudka i Lamberta, a także konsekwentnej jeździe Michelsena i Sajfutdinowa, torunianie wygrali 46:44. Grudziądzanie pokazali charakter, momentami byli blisko odwrócenia losów meczu, ale w decydujących wyścigach PRES utrzymał przewagę, sięgając po zwycięstwo i emocjonujący finał derbów.
Bayersystem GKM Grudziądz – 44
9. Max Fricke – 12+1 (3,3,1*,2,3)
10. Jaimon Lidsey – 8 (2,1,2,1,2)
11. Jakub Miśkowiak – 4+2 (2*,1,1*,-)
12. Wadim Tarasienko – 7+2 (1,2,2,1*,1*)
13. Michael Jepsen Jensen – 9 (0,t,3,3,3,0)
14. Kacper Łobodziński – 3+1 (1,1*,1,0)
15. Kevin Małkiewicz – 1 (w,d,1)
16. Jan Przanowski – ns
PRES Grupa Deweloperska Toruń – 46
1. Patryk Dudek – 11+1 (1,3,3,3,1*)
2. Robert Lambert – 7+1 (3,2*,0,2,0)
3. Jan Kvech – 1+1 (0,w,1*,0)
4. Mikkel Michelsen – 11 (3,3,2,0,3)
5. Emil Sajfutdinow – 11+1 (2*,2,3,2,2)
6. Antoni Kawczyński – 3 (3,0,0)
7. Mikołaj Duchiński – 2+1 (2*,0,0)
8. Krzysztof Lewandowski – ns

W Lublinie Orlen Oil Motor po raz kolejny potwierdził swoją dominację na własnym torze.
Rozbijając Bayersystem GKM Grudziądz 56:34. Gospodarze od początku przejęli kontrolę nad zawodami i systematycznie powiększali przewagę, a liderzy Motoru – Zmarzlik i Holder – praktycznie nie dali szans rywalom. GKM miał swoje momenty, głównie dzięki punktom Fricke’a i Lidseya, ale brak pełnej obsady młodzieżowców oraz problemy sprzętowe Jepsena Jensena uniemożliwiły skuteczną walkę. Ostatecznie wynik oddaje całkowitą kontrolę Motoru, choć widowisko nie dostarczyło wielu emocjonujących mijanek, co sprawiło, że był to jeden z najmniej dynamicznych meczów sezonu 2025.
Bayersystem GKM Grudziądz – 34
1. Max Fricke – 10+1 (2,1*,1,3,3)
2. Jaimon Lidsey – 9 (1,2,3,2,1)
3. Wadim Tarasienko – 8 (0,1,2,3,2)
4. Jakub Miśkowiak – 1 (1,0,0,-)
5. Michael Jepsen Jensen – 4 (d,3,d,1,0,0)
6. Damian Miller – 0 (0,u,-)
7. Jan Przanowski – 2 (1,0,1,0)
Orlen Oil Motor Lublin – 56
9. Dominik Kubera – 5 (1,2,2,0)
10. Fredrik Lindgren – 7+1 (3,1*,0,2,1)
11. Jack Holder – 11+1 (3,3,2*,3,-)
12. Mateusz Cierniak – 11+2 (2*,2*,3,2,2)
13. Bartosz Zmarzlik – 9 (3,3,3,-,-)
14. Wiktor Przyjemski – 7+2 (3,2*,1,1*,0)
15. Bartosz Bańbor – 6+1 (2*,0,1,3)
16. Bartosz Jaworski – ns

Wrocław nie okazał się szczęśliwy dla Bayersystem GKM Grudziąd.
Betard Sparta pokazała klasę i wygrała 51:39, od dziesiątego do trzynastego wyścigu całkowicie odcinając rywala od punktów. GKM miał swoje momenty, m.in. dzięki Jaimonowi Lidseyowi i Maxowi Fricke’owi, którzy kilkakrotnie przywracali nadzieję na remis, a nawet krótkotrwałe prowadzenie 28:26. Jednak absolutnym dominatorem spotkania był Artiom Łaguta, który nie dość, że wygrał wszystkie swoje biegi, to w finałowej gonitwie efektownie wyprzedził Wadima Tarasienkę. Mimo walecznej postawy miejscowych liderów GKM nie był w stanie powstrzymać ofensywy Sparty, a przewaga wrocławian w końcówce meczu jasno pokazała, kto dyktował warunki na torze.
Bayersystem GKM Grudziądz – 39
1. Max Fricke – 9+1 (1,2*,3,0,3)
2. Jaimon Lidsey – 9+1 (3,3,2*,1,0)
3. Jakub Miśkowiak – 2 (0,1,1,-)
4. Wadim Tarasienko – 11 (3,0,3,1,3,1)
5. Michael Jepsen Jensen – 4 (0,2,1,0,1)
6. Kevin Małkiewicz – 3 (2,1,0)
7. Jan Przanowski – 1+1 (1*,0,-)
8. Kacper Łobodziński – 0 (0)
Betard Sparta Wrocław – 51
9. Brady Kurtz – 10+1 (2*,3,w,3,2)
10. Bartłomiej Kowalski – 6 (2,1,1,2)
11. Artiom Łaguta – 13+2 (3,2*,3,3,2*)
12. Daniel Bewley – 11+3 (1*,3,2*,2*,3)
13. Maciej Janowski – 6+1 (2,1,2,1*,0)
14. Marcel Kowolik – 0 (0,-,0)
15. Jakub Krawczyk – 5+1 (3,0,2*)
16. Nikodem Mikołajczyk – 0 (0)

Mamy Play-offy!
Bayersystem GKM Grudziądz w 12. kolejce PGE Ekstraligi pokazał, że potrafi odrobić straty i przejąć inicjatywę w kluczowym meczu o play-offy, rozbijając Stelmet Falubaz Zielona Góra aż 57:33. Od początku gospodarze narzucili swój rytm, a dużą rolę odegrali obcokrajowcy – Michael Jepsen Jensen, Max Fricke i Jaimon Lidsey skutecznie kontrolowali przebieg biegów i regularnie powiększali przewagę. Falubaz, osłabiony brakiem Przemysława Pawlickiego i Oskara Hurysza, próbował reagować, ale nie miał argumentów przeciwko dobrze dysponowanym liderom GKM-u.
Szczególnie ważne okazały się serie w połowie zawodów, gdy Fricke i Małkiewicz powiększyli przewagę po wykluczeniu Madsena, a Tarasienko dowiózł punkty w dwunastej gonitwie, zamykając praktycznie losy spotkania. W końcówce Jepsen Jensen i Lidsey dopełnili dzieła, zapewniając komplety punktów. Dzięki temu zwycięstwu GKM przerwał serię czterech porażek i umocnił swoją pozycję w walce o czołową czwórkę, a następny mecz w Rybniku powinien być dla niego okazją do kontynuowania dobrej passy.
Bayersystem GKM Grudziądz – 57
9. Max Fricke – 12+2 (3,2,2*,3,2*)
10. Jaimon Lidsey – 12+2 (3,1*,3,2*,3)
11. Wadim Tarasienko – 8+1 (1,2,u,3,2*)
12. Jakub Miśkowiak – 2 (1,0,1,-)
13. Michael Jepsen Jensen – 15 (3,3,3,3,3)
14. Kacper Łobodziński – 1+1 (1*,0,0)
15. Kevin Małkiewicz – 7+2 (2,2*,2*,1)
16. Jan Przanowski – ns
Stelmet Falubaz Zielona Góra – 33
1. Jarosław Hampel – 1 (0,1,0,-,-,-)
2. Jonas Knudsen – 1 (0,1,0,-,-)
3. Przemysław Pawlicki – zz
4. Rasmus Jensen – 8+1 (2,3,1*,1,1,0,0)
5. Leon Madsen – 12 (2,2,3,3,w,1,1)
6. Damian Ratajczak – 11+2 (3,1*,0,2,2*,2,1)
7. Gracjan Szostak – 0 (0,-,0)
8. Michał Curzytek – 0 (d)

Bayersystem GKM Grudziądz pokazał, że potrafi wygrywać nawet w trudnych warunkach i przy mocno betonowym torze.
Mimo że początek nie był łatwy i ROW prowadził 11:7 po trzech biegach, gospodarze nie zdołali utrzymać przewagi. Grudziądzanie powoli odrabiali straty dzięki dobrej postawie Michaela Jepsena Jensena, Maxa Fricke’a, Jaimona Lidseya, Jakuba Miśkowiaka i Wadima Tarasienki, którzy systematycznie punktowali i kontrolowali przebieg gonitw.
Kluczowe okazały się biegi po przerwie, gdy Duńczyk z Miśkowiakiem w powtórce trzynastego wyścigu odrobili straty, zdobywając 5 punktów, a w gonitwie nominowanej Miśkowiak i Lidsey zapewnili pełną pulę, co definitywnie przesądziło o zwycięstwie GKM-u. Ostatecznie przywieźli wygraną i dzięki temu spokojniej mogą patrzeć na walkę o awans do play-offów. Mecz pokazał, że drużyna Kościechy potrafi radzić sobie w trudnych sytuacjach, odzyskując rytm i przewagę punktową nawet po początkowych problemach.
Bayersystem GKM Grudziądz – 50
1. Max Fricke – 10+1 (3,3,0,2,2*)
2. Jaimon Lidsey – 10+1 (2,1,3,2,2*)
3. Jakub Miśkowiak – 11+1 (1,2,3,2*,3)
4. Wadim Tarasienko – 4+2 (2*,1*,1,0)
5. Michael Jepsen Jensen – 11 (0,2,3,3,3)
6. Kevin Małkiewicz – 4 (1,3,0)
7. Jan Przanowski – 0 (0,0,-)
8. Kacper Łobodziński – 0 (0)
Innpro ROW Rybnik – 40
9. Nicki Pedersen – 6 (2,1,2,1,0)
10. Chris Holder – 6+1 (1,3,1*,1,0)
11. Kacper Pludra – 4+1 (w,0,1*,3)
12. Maksym Drabik – 12 (3,3,2,3,1)
13. Rohan Tungate – 6 (1,2,2,w,1)
14. Kacper Tkocz – 3 (3,0,0)
15. Paweł Trześniewski – 3+1 (2*,0,1)
16. Jesper Knudsen – ns

Bayersystem GKM Grudziądz postawił wyraźny stempel na awansie do play-off, rozbijając u siebie Krono-Plast Włókniarza Częstochowa.
Spotkanie było jednostronne od samego początku – po trzech biegach GKM prowadził już 15:3, a przewaga systematycznie rosła. Częstochowianie nie mieli argumentów, by przeciwstawić się świetnie czującym się na własnym torze gospodarzom, a nawet pojedyncze wygrane Jasona Doyle’a czy Kacpra Woryny niczego nie zmieniały.
Kluczową rolę odegrali liderzy zespołu: Max Fricke, Wadim Tarasienko oraz Michael Jepsen Jensen, ale spektakularny występ zaliczył także młodziutki Kevin Małkiewicz, który jako jeden z nielicznych w drużynie skończył mecz bez porażki w starciach z rywalem. Wynik 57:33 podkreśla dominację GKM-u i jednocześnie pozwala drużynie spokojnie przygotowywać się do fazy play-off, mając w pamięci fakt, że awans do najlepszej czwórki PGE Ekstraligi w historii klubu został już zapisany w annałach grudziądzkiego żużla.
Bayersystem GKM Grudziądz – 61
9. Max Fricke – 13+1 (2*,2,3,3,3)
10. Jaimon Lidsey – 4+1 (3,1*,0,0,-)
11. Wadim Tarasienko – 12+2 (3,2*,3,3,1*)
12. Jakub Miśkowiak – 6+1 (2*,3,1,0)
13. Michael Jepsen Jensen – 14 (3,3,3,3,2)
14. Kacper Łobodziński – 3+1 (2*,0,1)
15. Kevin Małkiewicz – 9+3 (3,2*,2*,2*)
16. Jan Przanowski – ns
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa – 29
1. Piotr Pawlicki – 5+1 (1,0,1*,2,1)
2. Wiktor Lampart – 4 (0,1,2,1,0)
3. Philip Hellstroem-Baengs – 0 (0,0,0,-)
4. Kacper Woryna – 11+1 (2,1,2,1*,2,3)
5. Jason Doyle – 7+1 (1,3,2,1*,0)
6. Franciszek Karczewski – 1+1 (0,1*,0)
7. Szymon Ludwiczak – 1 (1,0,0)
8. Bartosz Śmigielski – ns
Historyczny debiut GKM w fazie play-off
W piątek o godz. 20:30 Bayersystem GKM Grudziądz rozpoczął historyczną rywalizację w fazie play-off PGE Ekstraligi, podejmując u siebie Orlen Oil Motor Lublin. Dla grudziądzkiego klubu był to pierwszy w historii awans do finałowej części sezonu, natomiast goście przystępowali do meczu jako obrońcy tytułu mistrzowskiego.
Spotkanie przez długi czas było bardzo wyrównane, a GKM bez presji i przy wsparciu własnych kibiców skutecznie stawiał opór faworytowi. Ambitna postawa całego zespołu oraz dobra jazda Michaela Jepsena Jensena pozwalały gospodarzom trzymać kontakt punktowy.
Ostatecznie w końcówce więcej chłodnej krwi zachowali lublinianie, którzy wygrali w Grudziądzu 47:43 i zbudowali niewielką zaliczkę przed rewanżem.
Bayersystem GKM Grudziądz – 43 pkt.
9. Max Fricke – 5+1 (2*,2,1,0)
10. Jaimon Lidsey – 3 (3,0,0,-,-)
11. Wadim Tarasienko – 8 (3,1,2,1,1)
12. Jakub Miśkowiak – 6 (2,3,0,1,0)
13. Michael Jepsen Jensen – 14+1 (1*,3,2,2,3,3)
14. Kacper Łobodziński – 1+1 (0,0,1*)
15. Kevin Małkiewicz – 6 (3,0,3,0)
16. Jan Przanowski – NS
Orlen Oil Motor Lublin – 47 pkt.
1. Jack Holder – 8+3 (1,1*,2*,2*,2)
2. Fredrik Lindgren – 8+1 (0,2,3,2,1*)
3. Dominik Kubera – 4 (d,0,3,1)
4. Mateusz Cierniak – 7 (2,2,0,3,0)
5. Bartosz Zmarzlik – 14 (3,3,3,3,2)
6. Bartosz Jaworski – 3+2 (1*,1*,1)
7. Bartosz Bańbor – 3 (2,1,0)
8. Dawid Cepielik – NS
,
Ambitna walka GKM w Lublinie. Motor awansował do finału
Bayersystem GKM Grudziądz stanął przed niezwykle trudnym zadaniem w rewanżowym półfinale play-off PGE Ekstraligi, mierząc się na wyjeździe z Orlen Oil Motorem Lublin. Gospodarze, którzy od ponad dwóch lat dominują na własnym torze, szybko potwierdzili swoją siłę, choć grudziądzanie nie zamierzali składać broni i od początku prezentowali ambitną postawę.
Spotkanie w Lublinie przyniosło sporo walki na dystansie i efektownych mijanek, a GKM kilkukrotnie potrafił dotrzymać kroku faworytowi. Świetnie zaprezentował się Michael Jepsen Jensen, który odważną jazdą pod bandą potrafił wygrywać pojedynki nawet z liderami Motoru, a po ośmiu biegach na tablicy wyników widniał remis 24:24.
W decydującej fazie meczu gospodarze jednak przejęli kontrolę i przypieczętowali piąty z rzędu awans do finału play-off. GKM zakończył historyczny sezon na etapie półfinału, zostawiając po sobie bardzo dobre wrażenie i potwierdzając, że należy już do ligowej czołówki.
Bayersystem GKM Grudziądz – 40
1. Max Fricke – 5+2 (2,1*,1,d,1*)
2. Jaimon Lidsey – 7+1 (1*,2,0,2,2)
3. Jakub Miśkowiak – 4 (0,0,3,1)
4. Wadim Tarasienko – 9+1 (2,3,2*,2,-)
5. Michael Jepsen Jensen – 11 (2,3,2,2,2)
6. Kevin Małkiewicz – 1+1 (1*,0,0)
7. Jan Przanowski – 3 (2,0,0,1)
8. Kacper Łobodziński – ns
Orlen Oil Motor Lublin – 50
9. Dominik Kubera – 9+1 (1,2,2*,1,3)
10. Fredrik Lindgren – 7+1 (3,1*,3,d,0)
11. Jack Holder – 11 (3,2,3,3,-)
12. Mateusz Cierniak – 5+1 (0,1*,1,3)
13. Bartosz Zmarzlik – 10 (3,3,1,3,w)
14. Bartosz Bańbor – 7 (3,1,0,3)
15. Bartosz Jaworski – 1 (0,0,1)
16. Dawid Cepielik – ns
Trudny wieczór we Wrocławiu. Sparta bliżej brązu
W niedzielę Bayersystem GKM Grudziądz rozpoczął rywalizację o brązowy medal PGE Ekstraligi 2025, mierząc się na wyjeździe z Betard Spartą Wrocław. Dla grudziądzkiej drużyny ewentualny medal byłby historycznym sukcesem, natomiast gospodarze traktowali tę rywalizację jako szansę na zakończenie sezonu na podium.
Od pierwszych biegów wrocławianie narzucili wysokie tempo i systematycznie budowali przewagę, wykorzystując atut własnego toru oraz bardzo dobrą dyspozycję całego zespołu. Po stronie GKM-u wyróżniał się Michael Jepsen Jensen, który zdobywał punkty także w bezpośrednich pojedynkach z liderami Sparty, jednak zabrakło wsparcia zespołowego.
Ostatecznie Betard Sparta zwyciężyła 61:29 i wykonała duży krok w stronę brązowego medalu. Rewanż w Grudziądzu będzie dla GKM-u okazją do walki o odwrócenie losów dwumeczu i godne zakończenie historycznego sezonu.
Bayersystem GKM Grudziądz – 29 pkt.
1. Max Fricke – 6 (2,2,1,1,0)
2. Jaimon Lidsey – 2 (0,0,0,2)
3. Jakub Miśkowiak – 1 (1,0,-,0,-)
4. Wadim Tarasienko – 2 (0,1,0,0,1)
5. Michael Jepsen Jensen – 15 (3,2,3,3,3,1)
6. Kevin Małkiewicz – 3+1 (1,1,0,1*,0)
7. Kacper Łobodziński – 0 (0,0,-)
8. Jan Przanowski – NS
Betard Sparta Wrocław – 61 pkt.
9. Brady Kurtz – 14+1 (3,3,3,3,2*)
10. Maciej Janowski – 9+3 (2*,1,2*,1*,3)
11. Bartłomiej Kowalski – 7+1 (w,2*,2,3)
12. Daniel Bewley – 10+3 (2,3,1*,2*,2*)
13. Artiom Łaguta – 11+1 (1*,3,2,2,3)
14. Marcel Kowolik – 6+2 (2*,3,1*)
15. Jakub Krawczyk – 4 (3,1,0)
16. Nikodem Mikołajczyk – NS
Zwycięstwo na osłodę. GKM wygrał rewanż, brąz dla Sparty
W rewanżowym meczu o brązowy medal PGE Ekstraligi Bayersystem GKM Grudziądz podejmował Betard Spartę Wrocław, która do Grudziądza przyjechała z ogromną zaliczką po wygranej 61:29 w pierwszym spotkaniu. Początek rewanżu należał do gości, którzy szybko objęli prowadzenie i potwierdzali, że to oni są bliżej medalu.
Z biegiem zawodów GKM nabierał jednak pewności siebie i coraz śmielej odpowiadał rywalom. Kapitalnie zaprezentował się Michael Jepsen Jensen, wspierany m.in. przez Wadima Tarasienkę i Maxa Fricke’a, co pozwoliło gospodarzom odrobić straty i nawet wyjść na prowadzenie w końcówce spotkania.
Ostatecznie grudziądzanie wygrali rewanż minimalnie, odnosząc cenne zwycięstwo na zakończenie sezonu. Dwumecz zakończył się jednak triumfem Betard Sparty, która sięgnęła po brązowy medal, a GKM zamknął historyczne rozgrywki z wygraną przed własną publicznością.
Bayersystem GKM Grudziądz – 46
9. Michael Jepsen Jensen – 11+2 (2,3,2,2*,2*)
10. Jaimon Lidsey – 2 (1,0,1,-)
11. Jakub Miśkowiak – 6+2 (1*,1*,1,3,0)
12. Max Fricke – 9 (0,2,3,3,1)
13. Wadim Tarasienko – 12 (2,1,3,3,3)
14. Jan Przanowski – 0 (0,0,-)
15. Kevin Małkiewicz – 6 (3,0,1,1,1)
16. Kacper Łobodziński – ns
Betard Sparta Wrocław – 44
1. Brady Kurtz – 9 (3,3,3,0,0)
2. Maciej Janowski – 7+2 (1,2*,u,2,2*)
3. Bartłomiej Kowalski – 0 (0,0,0,0)
4. Daniel Bewley – 11+1 (2*,3,2,1,3)
5. Artiom Łaguta – 10 (3,2,2,2,1)
6. Jakub Krawczyk – 4+1 (1*,3,0)
7. Marcel Kowolik – 3+1 (2,1*,0)
8. Nikodem Mikołajczyk – ns
